RSS
czwartek, 28 lipca 2011

Chyba będę zmuszona zamknąć bloga. No, bo po co mi blog, na którym trzeba cenzurować treści?

Pomyslę jeszcze... Pocieszcie :(((

13:03, brommbie
Link Komentarze (15) »
środa, 27 lipca 2011

Natasza jest uczulona na ukąszenia komarów. Wczoraj na ręce wyskoczyły jej ogromne pęcherze z płynem surowiczym. Wyglądało to okropnie. Pogryziona jest w kilku miejscach, na szczęście nie wszędzie reakacja jest aż tak gwałtowna. Dzisiaj jadę z nią do lekarza, bo nie wiem, czy coś jeszcze mogę zrobić poza Fenistilem, wapnem, Zyrtekiem. Dobrze, że ten rok jest ubogi w komary. Najgorsze, że ją te paskudy jakoś specjalnie sobie upodobały. Przyklejałam plastry odstraszające na piżamkę i guzik-nie pomogło. Wróciliśmy do Raida w kontakcie, ale i tak mam schizę. Dzisiaj w nocy wstawałam 2 razy, bo wydawało mi się, że słyszę brzęczenie. Masakra!!!

Co będzie, kiedy komarów będzie więcej? Nawet nie myślę. Trzymajcie kciuki, może da się ją jakoś odczulać albo co. Na razie pozostaje mi chodzić z Off-em w torebce i mieć oczy dookoła głowy. Ech!!!

13:34, brommbie
Link Komentarze (7) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6