RSS
wtorek, 27 maja 2014

W komentarzu pod ostatnim wpisem Maja prosiła, żebym coś nowego napisała, więc staram się spełnić życzenie :)

Nie chce mi się pisać. Ostatnio nic mi sie nie chce. Za dużo mam na głowie. Za mało czasu na spokojne myśli.

Nie oddzwaniam na telefony od znajomych, mam wyrzuty sumienia, że zaniedbuję mamę.

Czytam bez zrozumienia, zapominam dodać mascarpone do tiramisu.  Jestem rozkojarzona i drażliwa.

Poza tym jednak bywają lepsze chwile, jak ta dzisiaj na parkingu, kiedy kukała kukułka, jak ta w sobotę, kiedy przyjechali goście na imieninową kawkę, jak te ulotne chwile, kiedy wsiadam na rower i po prostu jadę...

Cieszy mnie słońce, cieszy perspektywa wakacji, cieszy życzliwość ludzi, której tak często doświadczam.

Po burzy zawsze wychodzi słońce...

07:59, brommbie
Link Komentarze (11) »
piątek, 16 maja 2014

15 maja 2014 roku mój świat wywrócił się do góry nogami.

 

PS. W pierwotnej wersji chciałam napisać "runął", ale to nieprawda, on się tylko przewrócił. Otrzepie się i wstanie. Da radę...

07:46, brommbie
Link Komentarze (13) »
 
1 , 2 , 3