RSS
środa, 27 lutego 2013

Od wczoraj cały czas robię zwis nad garnkiem i próbuję inhalacjami pomóc zatokom. Do tego okłady z siemienia i termofor. Czuję się jak worek napełniony mokrymi trocinami.

Dzisiaj jeszcze Gluś u Krysi, ale od jutra zostanie ze mną w domu. Mam nadzieję, że będzie mi już choć ciut lepiej.

Nie mogę czytać, nie mogę spać, nie mogę robić gwałtownych ruchów głową.

Siedzę i  użalam się nad sobą. Nawet muzyka nie sprawia radości.

Ponoć na dworze całkiem ciepło i bezwietrznie. Nie wierzę...

12:31, brommbie
Link Komentarze (7) »
poniedziałek, 25 lutego 2013

Od wczoraj mam gorączkę, zawalone zatoki i L4 do piątku. Do tego ciotkę i biegunkę.

Ratujcie!!

20:54, brommbie
Link Komentarze (10) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5