RSS
czwartek, 16 października 2014

Wracałam wczoraj autostradą ze szpitala. Było już ciemno, kropił deszcz. Byłam po rozmowie z lekarzem i choć rozmowa nie była ani dołująca, ani jakaś dodająca otuchy, to jednak w drodze do domu zrobiło mi się jakoś tak ogromnie smutno.

Zauważyłam, że samotne podróże samochodem sprzyjają  dwóm czynnościom: użalaniu się nad sobą i rozmowom z Bogiem.

Jechałam więc pochlipując pod nosem i kiedy już byłam prawie na końcu trasy, radio Zet Chilli, które często mi towarzyszy, puściło piosenkę Petera Gabriela i Kate Bush....

Więc otarłam smarki spod nosa i wróciłam do świata żywych.

PS. Maja dzisiaj wraca do domu :))

 

15:35, brommbie
Link Komentarze (13) »
wtorek, 14 października 2014

Nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo antysemickim jesteśmy narodem. Owszem spotykałam się z jakimiś pojedynczymi komentarzami, czy żartami, ale nie traktowałam tego poważnie.

A wszystko po wywiadzie w GW z Baruchem Bergmanem. Jego wspomnienia wbiły mnie w fotel. Zresztą nie tylko mnie. Sam autor artykułu w pewnym momencie wywiadu nie wytrzymał i powiedział:
Matko Boska! Panie Baruchu, to jest za dużo jak na jedną rozmowę! Ja już nie mogę...

I ten człowiek, który tyle przeszedł mówi, że jest zadowolony z życia. Choć tyle złego doświadczył, tyle wycierpiał. I nawet mnie nie dziwi fakt, że w Boga przestał wierzyć. Wiem jedno, Bóg w niego wierzy cały czas...

Polecam Wam ten wywiad http://wyborcza.pl/duzyformat/1,141112,16772148,Ani_jednego_dobrego_Polaka.html

I wcale nie pan Bergman przekonał mnie do naszego, narodowego antysemityzmu, ale komentarze, które przeczytałam w sieci po publikacji tego wywiadu. Straszne.

Skąd w nas tyle nienawiści? Nie ma tej nienawiści w ofiarach, a byłaby ona usprawiedliwiona.

Nie rozumiem i jest mi wstyd.

14:49, brommbie
Link Komentarze (9) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 192
Prosimy o pomoc dla naszej córeczki. Agnieszka i Marcin Kost