RSS
środa, 25 maja 2016

Tak, tak, z pamiętnikami tak jest. Częściej się do nich zagląda, kiedy smutno i źle.

Dzisiaj będzie inaczej, choć serca do pisania wciąż nie mam. Za dużo się dzieje. Za dużo spraw na głowie. Ale wróćmy do tematu tego wpisu:

Idealne imieniny powinny zacząć się w majowy poranek. Słońce powinno pukać w szybkę, a ptaki zastąpić budzik.

Na śniadanie powinno czekać pudełko Rafaello…

W pracy powinno być lajtowo i nieangażująco. Telefony powinny dzwonić nie za często, ale z pewną regularnością. Nie powinno zabraknąć życzeń od osób, na które najbardziej się liczy.

Obiad powinien być niestandardowy, najlepiej zrobiony przez kogoś, kogo się darzy uczuciem. Może być to córka na ten przykład.

Imieninowe popołudnie powinno się spędzać na dworze, wśród zieleni, z osobą, którą samemu się wybierze. Powinny być truskawki i arbuz oraz ciastka z kremem.

Idealne imieniny to jeden prezent, który składa się z trzech części, a każda może stanowić osobny byt.

Inny prezent to chwila wzruszenia, kiedy zobaczy się to:

 

mama

 

na gazetce szkolnej .

Idealne imieniny to bukiet róż oraz to, co podoba nam się najbardziej-bukiet kolorowy jak cały imieninowy dzień.

Kolacja z koktajlem z truskawek, popijana kieliszkiem wina. Zamglony księżyc widoczny w oknie sypialni.

Idealne imieniny nie mogą obyć się jeszcze bez jednej rzeczy, ale wybaczcie, nie będę Was zapraszała do sypialni…

Idealne imieniny takie właśnie były wczoraj. Ja to mam szczęście.

 

 

10:46, brommbie
Link Komentarze (6) »
sobota, 14 maja 2016

Siedzę w aucie i ryczę. To nie były udane urodziny. Pewnie nie zasłużylam.... Za to ptaki pięknie śpiewają, wreszcie wiatr się uspokoił. Szkoda, że zimno.

20:25, brommbie
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 232