Blog > Komentarze do wpisu

Zbulwersowana

Przeczytałam wczoraj w GW o dziewczynie, która pisała blog Eksmisja sublokatora. Autorka opisywała w nim swoją walkę z nowotworem. Zbierała pieniądze na leczenie, odpowiadała na współczujące komentarze i maile czytelników.,

Cała historia okazała się mistyfikacją. Autorka bloga próbuje teraz zasłonić się problemami psychicznymi. Ponoć nawet jej mąż i dzieci myśleli, że jest naprawdę ciężko chora.

Przeczytałam ten artykuł i wbiło mnie w fotel. Jak można zrobić coś tak obrzydliwego!?

Nie chce mi się wierzyć, że nie było to zrobione z premedytacją. Skąd się biorą tacy ludzie?

wtorek, 23 kwietnia 2013, brommbie

Polecane wpisy

  • Życie jest jednak ukośne

    Czuję się przybita. Przybita tym, co mnie doświadcza bezpośrednio, przybita tym, co widzę i słyszę dokoła. Wielkanoc minęła bez fajerwerków. Pogoda taka, że tyl

  • Na szybko

     Dzisiaj luźniejszy dzień w pracy. Nie żebym  nie miała co robić, co to to nie. Coraz częściej łapię się na tym, że nie jestem pracownikiem, który pow

  • Gruszki szaleństwa ktoś strząsa...

    W ostatnim czasie coraz częściej wątpię w człowieka, jako istotę zdolną do uczuć wyższych, poza miłością samego siebie... Małżeństwa bliskich mi osób przechodzą

Komentarze
2013/04/23 15:30:52
ja tez sie zastanawiam skąd... może z ...piekła???
-
2013/04/23 22:31:07
ona jak ona - ukryje się za choroba psychiczna u już, a jak się czuje jej Mąż?

-
2013/04/24 09:13:21
Laska ma ewidentnie coś nie teges z głową albo też po prostu jest wyrachowana w obrzydliwy sposób. Trochę mam mało wiary, że mąż żył w błogiej nieświadomości, ale ostatnio zmierzyłam się z historią, gdy facet przez 9 lat prowadził paralelnie dwie niezależne od siebie rodziny (w jednej żona, w drugiej kocia łapa, po jednym dziecku na kobietę), stąd wiem, że życie pod jednym dachem nie daje nigdy gwarancji, że poznasz swego partnera od podszewki.
-
2013/04/24 12:07:07
A jak to wpłynie na innych, którzy będą pisać takie blogi :(
To się chyba nazywa Zespół Munhausena - ktoś ma tak ogromną potrzebę skupiania na sobie uwagi, litości, opieki. Drastyczniejszą formą jest ZM w zastępstwie, gdy rodzic doprowadza swoje dziecko do ciężkiej choroby, wypadków by ciągnąć profity z bycia kimś w dramatycznej sytuacji. Czasem kończy się to śmiercią dziecka.
Inni ludzie realizują się jako dobrzy pisarze.
-
2013/04/24 13:05:19
Czytałam o tym. Piekło nie istnieje. To są ewidentnie zaburzenia osobowościowe. Szkoda jej najbliższych :(
-
2013/04/24 13:14:20
Też to czytałam i jestem więcej jak zbulwersowana. Nie mogę sobie wyobrazić jak można było zrobić coś takiego swoim dzieciom?????
No i kolejna afera ze zbiórką pieniędzy, które trafiają do oszustów. Coś nie tak z tymi fundacjami.
-
2013/04/24 14:59:24
Sokramko, piekło istnieje na 100%. Niestety. I nie piszę tego już w nawiązaniu do tej oszustki.